Aktualnie w kinie #162

Dzisiejsze „Aktualnie w kinie” jest wyjątkowe z dwóch powodów. Po pierwsze recenzję filmu „To” czyli horroru o zabójczym clownie napisała Marta Płaza z Horrorów na Fejsie. Ja postanowiłem napisać recenzję polskiej komedii (niestety nie mogłem wybrać się na oba) czyli „Na układy nie ma rady„, ale po dość krótkim seansie i wyjściu z kina przed końcem, stwierdziłem, że muszę zbojkotować tę naprawdę okropną produkcję. Na fanpage’u wyjaśniłem w kilku słowach dlaczego. Zamieszczam je również pod tekstem przygotowanym przez Martę – rzućcie koniecznie okiem. Aktualnie w kinie powstaje z okazji taniej środy w Cinema City!

– To

O czym: Kiedy w miasteczku zaczynają ginąć dzieci, grupka przyjaciół musi stawić czoła krwiożerczej istocie przybierającej postać klauna. Czy pokonają swoje największe lęki? Czy może tym razem zło zwycięży?

Dlaczego tak: Bo straszno, bo nostalgicznie, bo trzyma w napięciu. It to pierwszorzędny horror, który spodoba się nie tylko młodym miłośnikom grozy, ale i tym, którzy dorastali w czasach kiedy to Tim Curry był najstraszniejszym klaunem na świecie. Jako bonus dostajemy śliczniuchne zdjęcia, błyskotliwy humor i świetnych młodych aktorów. Każdy horroromaniak, który po tym seansie nie przypomniał sobie swoich szczenięcych lat i oglądanych po kryjomu pierwszych horrorów niechaj pierwszy rzuci kamieniem!

Dlaczego nie: Jeżeli boisz się klaunów, drażni Cię wszechobecna moda na lata osiemdziesiąte, a Stranger Things to dla Ciebie serial o grupce frajerów, odpuść sobie. Jeżeli chciałbyś zabrać swoje dziecko na ciekawy film o klaunie, to również nie tędy droga. „To” mimo swojej nostalgicznej i lekkiej formy, potrafi nieźle nastraszyć!

Kiedy: Jesienna aura sprzyja wyjściom do kina, a więc biegnijcie jak najszybciej!

Kilka słów od Piotrka: Jeśli chodzi o komedię obyczajową „Na układy nie ma rady” – oficjalnie odmawiam recenzji. Na fejsbuku w kilku gorzkich słowach wyjaśniłem dlaczego. Jest to pierwszy film o którym postanowiłem nie pisać – a w moim cyklu pojawiały się już naprawdę okropne produkcje. Zapraszam się do zapoznania się z wyjaśnieniem (poniżej).

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *